Bujanie niemowlaka surowo wzbronione!
Niestety albo stety raz za razem światopogląd, który mamy już dosyć ładnie ułożony, posegregowany i gotowy do przekazania przyszłym pokoleniom ulega nagłemu wstrząsowi. Dziś ten wstrząs będzie dotyczył jednej z najstarszych i wydawałoby się, że nawet najbardziej niezawodnych metod usypiania dziecka… Bo czy znasz ciemniejszą stronę bujania?
Zaraz, zaraz, tylko mi nie próbujcie mówić, że od dziś nie można bujać dziecka do snu?!
No właśnie okazuje się, że nie powinno się tego robić. A przynajmniej nie tak jak robiły to nasze babcie i matki…
Ale od początku. Co to za rewolucja i jakie ma uzasadnienie?
Owszem, bujanie jest skuteczne w usypianiu dziecka, ale jeśli bujasz zbyt intensywnie to możesz wyrządzić swojemu dziecku krzywdę! I nie chodzi tu o przypadkowe uderzenie czy też upuszczenie dziecka, ale o syndrom o tajemniczym skrócie SBS.
Ważne jest, aby poświęcić chwilę na opisanie różnicy między bujaniem dziecka, a potrząsaniem nim, które może prowadzić do Zespołu Dziecka Potrząsanego (SBS). SBS występuje zwykle, gdy głowa dziecka nie jest podparta, a jest silnie potrząsana, tworząc efekt szarpnięcia. Jest to agresywne potrząsanie, w którym głowa gwałtownie zmienia kierunek w przód i w tył, co może spowodować uszkodzenia mózgu, kalectwo, a nawet śmierć. Jest to bardzo różny przypadek od rytmicznego i delikatnego kołysania dziecka.
A zatem drogie mamucie i tatusiowie, bujajmy z głową. Delikatne kołysanie czy też noszenie dziecka ze sobą po domu – tak. Robienie z maluszka barmańskiego szejkera – zdecydowanie nie.
Ten post nie ma na celu wpędzenie nikogo w poczucie winy. Bardzo wiele matek popełnia wiele błędów przy opiece na dzieckiem wynikających z braku wiedzy i doświadczenia, a niekoniecznie złej woli. Niemowlak nie potrafi się poskarżyć i powiedzieć co czuje, więc łatwo ulec złudzeniu, że kiedy nie płacze to jest mu zawsze dobrze. Jeśli czytasz ten post i masz w swoim otoczeniu rodziców malutkiego dziecka to zwróć uwagę na ten problem. Udostępniajmy wartościową wiedzę, bo wielu maluszkom, możemy zaoszczędzić wielu stresów i problemów zdrowotnych.
Leave A Comment